18.07.2010

Opalacz i chłopska balia w stylu glam.


Słońce praży, a raczej prażyło wczoraj, a wiadomo, przy 35 stopniach nawet babcina miednica wydaje się być wybawieniem.
Przy okazji mieliśmy wszyscy trochę radości;)

***

Opalacz (uwielbiam to cudowne zapomniane słowo) M&S (lump, totalny wintydż)
łańcuchy: lump
kwiatek: camaieu, wyprz
lizak: czeski i pyszny!


19 komentarzy:

  1. gdzie nabyłaś ten cudowny strój?

    OdpowiedzUsuń
  2. how great, your blog is awesome!
    you've got a wonderful collection of inspiration
    keep it up, and thanks for sharing

    -cma
    COSMICaroline.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki boski strój o jacie! :>

    OdpowiedzUsuń
  4. *ja Cie powinno być ;P z podniecenia ortografia mi szwankuje ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. strój super, zdj pomysłowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne fotki !!! : )

    http://jozefinafashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za komentarz^^ uśmiałam się jak go przeczytałam, nie myślałam o tym w ten sposób ;p

    Masz baaardzo ładny strój :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ale masz wystrzalowy basenik :D hihi super foty!!

    http://laughing-in-the-purple-rain.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. haha,no faktycznie orzezwiajaca kapiel ;d

    OdpowiedzUsuń
  10. kapitalny klimat zdjęć:D

    ps. super kapelusz!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł z tą miską :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Och dziękuję za pochlebstwa!;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi się bardzo podobała. I nawet rozmiar XL jest na mnie dobry xD Bo w rzeczywistości ona jest króciutka.

    OdpowiedzUsuń
  14. Twój opalacz jest piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam sentyment do tej torebuni

    OdpowiedzUsuń