08.08.2014

You stole my heart away











***

Świat potrafi całkowicie się zmienić w sekundę. Nagle liczy się tylko jeden mały człowiek, na którego przyjście czekaliśmy tak długo, na początku całkiem spokojnie, w ostatnich tygodniach ze zniecierpliwieniem odliczając dni. W ułamku chwili bledną dotychczasowe priorytety, noce rozszczepiają się na wiele części, a jeden uśmiech potrafi ukoić nawet najgorszy ból. Jutro minie miesiąc odkąd moja córka przyszła na świat. To będą chyba najlepsze wakacje w moim życiu.


***

19.06.2014

Nomad, vagabond, call me what you will



















***

Kiedyś wydawało mi się że życie Włóczykija jest szczytem marzeń. Że przebywanie ciągle w tym samym otoczeniu jest toksyczne, zatruwa umysł i pozbawia radości życia, że szczęśliwy człowiek to taki, który goni za czymś rzadkim i ulotnym, którego cieszy wieczne poszukiwanie.

Największym szczęściem jest dla mnie teraz odnajdywanie radości w rutynie, codziennych rytuałach. Budowanie swojego świata, bezpiecznej przystani, i zapuszczanie korzeni w jednym konkretnym miejscu. Nie czuję się dzięki temu uboższa w przygody, raczej bogatsza w doświadczenia: cenię spokój i stałość. Niekoniecznie cieszy mnie za to samo posiadanie, bo coś jednak z Włóczykjowych mądrości we mnie zostało:

"Wszystko staje się trudne, kiedy się chce posiadać różne rzeczy, nosić je ze sobą i mieć je na własność. A ja tylko patrzę na nie, a odchodząc, staram się zachować je w pamięci. I w ten sposób unikam noszenia walizek, bo to wcale nie należy do przyjemności."
Tove Jansson, "Kometa nad Doliną Muminków"


***

12.05.2014

Awaiting miracle

















***

Czasami dni mijają szybko, wypełnione po brzegi konkretami, przyziemnymi rzeczami, pomiędzy którymi nie ma kompletnie miejsca na magię. Trzeba wtedy skoncentrować całą swoją energię żeby nie dać się w pełni pochłonąć szarości zalewającej nasz mały świat niczym nicość Krainę Fantazji w Niekończącej się Opowieści.

Dopiero żyjąc na walizkach i pomieszkując kątem to tu to tam zaczynamy w pełni doceniać możliwość posiadania swojego miejsca na ziemi, gdzie syreny nurkują w błękitnych ścianach łazienki nucąc czasem rzewne melodie na perłowych kostkach mozaiki, a w przytulnym salonie wróżki malują słońcem piękne koronkowe cienie na ciepłym różanym odcieniu ścian. Nie ma nic piękniejszego niż baśniowa odskocznia od codzienności.


***