
Tak sobie myślałam o postaciach z bajek, i dla uczczenia akcji postanowiłam przebrać się za kij do krykieta z "Alicji." Mimo że akcja trochę mnie ominęła, jestem flamingiem.






Wiedziałam że to się tak skończy, ale ta marynarka po prostu jest tego warta, a chłodne dni nie chcą tak łatwo ustąpić tworząc dla niej szerokie pole manewru. 

