07.10.2014

Indian summer

















***

13 komentarzy:

  1. Cudne dwie dziewczyny, pięknie wyglądacie. Tak się ucieszyłam z tego posta:))
    Pozdrowienia z Budapesztu;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepięknie zdjęcia.
    To z pewnością było wyjątkowe lato :)

    OdpowiedzUsuń
  3. |Jakie boskie zdjęcia!! będę tęskniła za latem!

    OdpowiedzUsuń
  4. hej mamuśka;-) Chyba wywołałam Cię myślami. Przepiękne zdjęcia, są kojące i przenoszą w jakąś niebiańską krainę.
    No i genialny kardigan oraz wianek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem dumna, wiesz czemu:)
    Gdzie dorwałaś ten sweter, jest cudowny!!!
    Przywołałaś znowu rozpromieniona słońcem sielankę...Jesteś szczęśliwa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I znowu może być jeszcze piękniej!:) Nie wiem, jak Ty to robisz:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzisiaj po raz pierwszy weszłam na Twój blog. Najpierw zauroczyły mnie zdjęcia, cudowna jesienna atmosfera, taka sielankowa. A kiedy zobaczyłam dziecko, pomyślałam, że ono idealnie do tej atmosfery pasuje i aż stwierdziłam, że trochę go brakuje tam, gdzie go nie ma. Sama jestem teraz w ciąży i dzięki Twoim zdjęciom przypomniałam sobie, że może zbyt często zastanawiam się nad badaniami, pracą, sprzątaniem mieszkania i tym, jak to będzie, a powinnam bardziej skupić się na tym, jakie to szczęście, że mamy naszego Berbecia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niepewność chyba jest naturalną rzeczą, ale mija bardzo szybko, i ten moment jest przełomowy. Każdy dzień z dzieckiem to jakby odkrywanie siebie samej na nowo, tylko z zupełnie innej perspektywy. Bardzo dziękuję za wpis i powodzenia!

      Usuń