25.04.2013

Lilla Weneda




































Książka którą trzymam w rękach i z której pochodzi ostatnia rycina to dość bogate wydanie "Lilli Wenedy" Słowackiego, które dostałam w prezencie jako dziecko. Właśnie ilustracje Andriollego, które zdecydowanie stanowią o wyjątkowości tej książki, były luźną inspiracją do stworzenia tego posta. To chyba najbardziej Szekspirowski dramat polskiego autora jaki zdarzyło mi się czytać, i najbardziej klimatyczny, bo pełen wieszczeń, przepowiedni i bladolicych anemicznych piękności w białych powłóczystych szatach wygrywających na harfach żałobne pieśni.

22 komentarze:

  1. Śliczne zdjęcia <3 Uwielbiam takie klimaty :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia, cudowna atmosfera:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czysta magia! A Twoje ozdoby we włosach są piękne. Wszystko jest piękne... więcej nie piszę, bo nie wiem co. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zawsze bardzo cenię Twoje opinie:)

      Usuń
  4. niezmiennie mnie wzruszasz, dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze zdjęcie z przyjemnością powiesiłabym jako obraz w pokoju. Zachwycasz mnie i zaskakujesz niezmiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękna sesja, cudowny klimat♥

    OdpowiedzUsuń
  7. jakże niezwykły prezent...jakże baśniowa interpretacja...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobraź sobie dziewięcioletnią dziewczynkę (bo książkę dostałam w roku 1996) czytające strofy Rozy Wenedy:
      "Ja palę trupy wciąż
      Tu mój kochanek był
      Do czaszki przylazł wąż
      I krew mu z oczu pił"

      Teraz patrzę na "Lillę" trochę inaczej niż kiedyś;)

      Usuń
    2. Chociaż straszne to te piękne ilustracje na pewno wpływały na poczucie piękna nawet małego czytelnika..

      Usuń
  8. Ależ klimatycznie. A J. Słowackiego uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspominałam już jak bardzo uwielbiam Ciebie i Twojego bloga?:) Jesteś arcywspaniała:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Adore Adore <3 <3 Beauty. Have a great weekend xx

    OdpowiedzUsuń
  11. Zachwycam się za każdym razem kiedy wejdę na Twojego bloga.;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna interpretacja (chyba już nadużywam tych dwóch słów na Twoim blogu, ale nic nie poradzę:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Every weekend i used to pay a quick visit this website, as i wish
    for enjoyment, as this this web site conations actually fastidious funny data too.


    Here is my webpage - NFL Cheap Jerseys

    OdpowiedzUsuń
  14. You actually make it appear so easy with your presentation but I to find this topic to be actually something
    which I feel I'd by no means understand. It seems too complicated and extremely broad for me. I'm taking a look forward for your
    next publish, I'll attempt to get the cling of it!

    My weblog ... Wholesale Jerseys

    OdpowiedzUsuń
  15. niesamowity klimat, zdjęcia cudowne!

    OdpowiedzUsuń