15.11.2011

My pretty velvet dr Martens.













24 komentarze:

  1. Zawsze Martensy mi się kojarzyły z czymś niekobiecym i topornym. Zmieniłaś to skojarzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mi równiez jak koleżance Zuzolińskiej tak się kojarzyły Martensy a tu bardzo miła odmiana!

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja kocham Martensy i właśnie szukam jakiś ciekawych dla siebie i bratanicy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjna sukienka, kocham takie oversizy!

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne zdjęcia, bardzo ciepłe czego mi brakuje w takich chłodnych dniach :) świetna luzna sukienka, bardzo ładnie Ci w czerwonych ustach :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowite zdjęcia, to pierwsze szczególnie mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. You look so pretty in these photos, I like them! Nice post!

    Enter the Shopkempt giveaway on my blog!
    Please Follow me on Cosa mi metto???

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie padlam trupem. Od dziś masz mnie na sumieniu. Wspaniałości - genialności!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne choc słabo widać, że velvetowe są;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sukienka jest genialna! Świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. poprzedni kom. musialam usunac, bo cos mi sie pokickalo:DD pomyslowe zdjecia:)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. ejże velwetowa siostro!
    ja sej kupiłam ze trzy dni temu lakierkowe glany i poczułam się jakbym cofnęła się w rozwoju do czasów głębokiego gimnazjum.
    Znów jesteś faszyn,lubię to!
    I myślę,że wybitnie Twój krój taka bombka,ja wyglądałabym przykładowo jak prawdziwa bomba,uch

    ukłony

    OdpowiedzUsuń
  14. martensy, do tego chyba misiowe...cała misiowa jesteś...ja przechodziłam w martensach pół życia, bordowych i czarnych, krótko miałam też białe, jak nie wpadłam na pomysł żeby przemalować je na czarno...no

    OdpowiedzUsuń
  15. O jejku są też welwetowe? Super się prezentują! Ja kocham martensy, na to słowo się uśmiecham :D Zresztą, jak zajrzysz do mnie, to od razu widać:P
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie Ci w tej sukience! Prosto i elegancko:))

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczna jesteś :)
    fajny post ;]

    zapraszam do mnie :) komentuj i obserwuj jeśli Ci się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jaki genialny blog! ambitnie i na poziomie! obserwuje! jestes bombowa!

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo podoba mi się stylistyka zdjęć, zwłaszcza tych z poprzedniego postu. :) Lubię takie przyćmione kolory, a stylistyka retro - to już w ogóle odlot. Co do samych butów - nigdy nie przepadałam za nimi, ale znając mnie zdanie zmienię jeszcze kilka razy.

    OdpowiedzUsuń
  20. I jeszcze coś - ekstra czołówka!

    OdpowiedzUsuń